Stanowisko IGO: śledztwo KE dot. Starbucksa i Fiata

21 października 2015 roku Komisja Europejska ogłosiła wynik ponadrocznego śledztwa dotyczącego interpretacji podatkowych pomiędzy administracją podatkową rządu Luksemburga a Fiatem oraz pomiędzy administracją podatkową rządu Holandii a firmą Starbucks.

W orzeczeniu KE ogłosiła, że interpretacje podatkowe były nielegalne w świetle prawa unijnego i były de facto pomocą publiczną państwa dla tych konkretnych firm. W rezultacie Fiat i Starbucks obniżyły swoje obciążenia podatkowe w obliczeniach Komisji o około 20-30 mln EUR. KE żąda teraz by Luksemburg i Holandia obliczyły straty podatkowe wynikłe z układów oraz by zażądały od tych firm zwrotu podatku wstecz.

eurodad

Daria Żebrowska-Fresenbet z IGO mówi: Decyzja KE to krok w dobrą stronę, ale można powiedzieć, że to przykładanie plasterka na otwartą ranę; leczenie, a nie zapobieganie. Skandal Luxleaks z 2014 roku ujawnił ponad 300 przypadków wykorzystywania interpretacji podatkowych pomiędzy firmami międzynarodowymi a Luksemburgiem. Komisja zajęła się na razie dwoma i zajęło jej to rok. A co z pozostałymi przypadkami? Co z reformą systemu, który jest pełen dziur, skrzętnie wykorzystywanych przez międzynarodowe korporacje?

Opinia publiczna musi mieć dostęp do informacji. Gdyby istniał system publicznego raportowania kraj po kraju (CBCR – country by country reporting) wyśledzenie nieuczciwych, nielegalnych zachowań firm byłoby o wiele łatwiejsze. W takim systemie firmy musiałyby raportować: ile zarabiają, ile osób zatrudniają i ile podatku płacą w każdym kraju, w którym działają. Propozycja publicznego CBCR została przygotowana przez Parlament Europejski (jako część dyrektywy o prawach akcjonariuszy), ale KE i kraje członkowskie nie zdecydowały się dotąd na jej poparcie. A szkoda. Mam nadzieję, że stanie się to w niedługim czasie, szczególnie po ogłoszeniu wyników śledztwa.

Czy w praktyce firmy zapłacą podatek? Daria Żebrowska-Fresenbet jest sceptyczna. Fiat nie odniósł się wcale do wczorajszego orzeczenia KE, a Starbucks wystosował oświadczenie, w którym powołuje się na przestrzeganie prawa unijnego i zapłacenie 33% podatku w skali globalnej. Żadna z firm poddanych śledztwu (Fiat, Starbucks, Apple w Irlandii i Amazon w Luksemburgu, których sprawy są w toku) nie poczuwają się do winy. Co więcej, rząd Luksemburga i Holandii również twierdzą, że operacje były legalne i najprawdopodobniej będą składać apelację.

Podsumowując, jest to krok w dobrą stronę, ale krok zbyt mały i zbyt wolny, by raz a dobrze zmienić system podatkowy na świecie. Wadliwa konstrukcja tego systemu powoduje, że co roku UE traci około 1 bln EUR, kraje rozwijające się około 212 mld USD, a Polska około 46 miliardów PLN.

Więcej informacji: Daria Żebrowska-Fresenbet, tel: 889 742 859, daria.zebrowska@igo.org.pl

Przeczytaj artykuły o podobnej tematyce:

, ,